Newsy

czort Wysyp informacji na temat The Last Of Us

Po przystawce złożonej z trzech obrazków przyszła kolej na danie główne – zalew detali z nowej gry Naughty Dog.


Zacznijmy od najważniejszych ogólników. GI spekuluje, że The Last Of Us ukaże się pod koniec tego roku. Główna kampania przeznaczona jest dla jednego gracza (szkoda, był potencjał na dobry co-op), ale dostaniemy jakiś tryb wieloosobowy.


Dobra, czas na szczegóły (potencjalne spoilery są wyraźnie oznaczone):


- TLOU tworzy drugi zespół Naughty Dog. Powstał on, aby wykorzystać techologię studia przy innym projekcie. Innym powodem są obawy władz przed wypaleniem pracowników lub ich przejściem do konkurencji. Co ciekawe, oba zespoły firmy są całkowicie oddzielnymi tworami, ich członkowie nie przemieszczają się między projektami.


- Postapokaliptyczny wygląd gry zainspirował “Ruin Porn”, dział fotografii zajmujący się nadgryzionymi zębem czasu i zarośniętymi ruinami.


- Ścieżkę dźwiękową tworzy Gustavo Santaolalla, którego kojarzyć możemy z filmów “Tajemnica Brokeback Mountain” i “Babel”.


- Ekipa The Last Of Us rozważała stworzenie nowego Jaka i Daxtera. Projekt odlożono na półkę w obawie, że kierunek, w którym chciano pójść zaowocowałby słabym tytułem.


- Pamiętacie Tenzina z Uncharted 2? The Last Of Us to takie duże rozwinięcie jego relacji z Nathanem.


- SPOILER! Fabuła gry prezentuje się tak: Ellie to 14-letnia sierota mieszkająca w internacie w strzeżonej przez wojsko strefie kwarantanny. Dziewczynka fascynuje się reliktami straconego świata, jak książki i płyty kompaktowe, przez co często pakuje się w tarapaty. Joel to z kolei 40-letni przemytnik broni i narkotyków. Dostęp do strefy kwarantanny broniony jest przez żołnierzy, którzy zabijają każdego zainfekowanego smiercionośnym grzybem, więc przemyt nie jest najłatwiejszym zajęciem. Sam grzyb przenosi się między innymi drogą kropelkową, ale potrzebne jest jego bardzo duże stężenie, stąd też nikt nie nosi masek. Gra rozpoczyna się w chwili, gdy Joel zgadza się przeszmuglować Ellie poza bezpieczną strefę. Czemu małolata chce się z niej wydostać? Póki co nie wiemy. Oczywiście coś idzie nie tak, a parkę zaczyna ścigać wojsko. Joel jak na kolegę po fachu Hana Solo przystało, chce porzucić 14-letni balast, ale nie pozwala mu na to obietnica złożona przyjacielowi na łożu śmierci. Towrzysze próbują się ukryć lecz zostają wykryci i rozpoczynają ucieczkę na zachód przez całe USA. Ich związek ma przypominać filmy”Prawdziwe Męstwo” i “Droga do zatracenia”.


- CIĄG DALSZY SPOILERÓW (tym razem mniejszych)! Ekipa Game Informera widziała trzy, składające się w spójną całość, wyrywki z gry. Ellie i Joel podróżują pick-upem, gdy nagle droga podejrzanie się zwęża. Niespodziewanie do auta podbiega trzymający się za brzuch osobnik i prosi o pomoc. Doświadczony Joel uświadamie Ellie, że to podstęp szabrowników. Gdy omijają podpuchę, napastnicy otwierają ogień. Próba ucieczki zostaje storpedowana przez wbijająca się w bok pick-upa ciężarówkę. Wrak ląduje w wystawie sklepowej, a dzikusy wyciagają z niego bohaterów. Po długiej walce z wykorzystaniem cegłówek, desek i śladowych ilości amunicji (co ważne, jedna kulka posyła do ziemi) herosi uchodzą z życiem.


Po rozróbie znajdują schowek z zapasami. Ciekawska Ellie pyta Joela skąd wiedział, że czeka ich zasadzka. Ten odpowiada, ze był już po obu stronach byrakady. Ellie dopytuje się czy zabił wiele niewinnych osób. Brak odpowiedzi uznaje za potwierdzenie, co nie spotyka się ze sprzeciwem. Następnie para kieruje się w stronę strefy kwarantanny. Po drodze widzą stosy ciał i podziurawione samochody. Joel tłumaczy, że to robota wojska, które tym sposobem zmniejszyło liczbę zakażonych, którzy chcielby dostać się do bezpiecznego azylu. Zdrowymi nikt się zbytnio nie przejmował.


KONIEC SPOILERÓW! 


- TLOU to nie grzeczniutki Uncharted. Jest brutalnie, a postacie nie przebierają w słowach w trakcie walki (głownie tych na “f”). Przeklina nawet nieletnia Ellie.


- Naughty Dog jest ostrożne. The Last Of Us to zamknięta historia. Nie będzie żadnych cliffhangerów na wypadek, gdyby słaby wynik nie pozwolił stworzyć drugiej części. Oczywiście autorzy chcą kontynuować przygodę z nowym IP jeśli sprzedaż na to pozwoli.


- Jeden pocisk wystarczy do zabicia przeciwnika, ale ciągle panuje deficyt amunicji. Wrogowie nie będą całkowitymi tumanami. Mają wykorzystywać otoczenie i sytuacje na polu bitwy. Póki mamy pukawkę i pociski nie odważą się podejść bliżej. Pusty magazynek oznacza natomiast nadchodzącą szarżę. Dzikusów denerwuje śmierć kolegów, boją się gdy zostają sami na placu boju. W walce sprawdzą się różne taktyki, jak np. obezwładniający rzut cegłą w łeb i dobicie deską. Także w wariancie współpracy – Ellie rzuca, Joel dobija.


- Wracają apteczki, których używanie ogranicza czas. Ma to zniechęcić do bezpośredniej konfrontacji.


- Duży nacisk położono na zachowanie Ellie. Dziewczyna ma pomagać i ostrzegać przez niebezpieczeństwem w czasie walki. Im dalej w grę, tym stanie się sprytniejsza i sprawniejsza. ND wie, że nikt nie lubi opiekować się balastem i nie zamierzają dopuścić do takiej sytuacji.


- Pojawią się elementy platformowe i zagadki wykorzystujące zdolności dwójki bohaterów. Będą jednak mocno osadzone w rzeczywistości, zapomnijmy o ekwilibrystyce Drake’a.


- Dużo częściej niż zainfekowani staną na naszej drodze zwykli ludzie. To właśnie ludzkość jest głównym przedmiotem gry.


-  Nie wszyscy ocaleni chcą nas zabić, niektórzy postarają się pomóc.


- Oprócz miejskiej zabudowy (na razie wiemy o Pittsburghu) pojawią się też przedmieścia i tereny wiejskie.


- Autorzy podkreślają, że motorem napędowym gry są bohaterowie i ich wspólne relacje, nie infekcja.


Na papierze, tfu, monitorze wszystko wygląda wspaniale. Teraz pozostaje czekać na pierwszy materiał pokazujący to cudeńko w akcji. Nie żebym miał wątpliwości i chciał swoje dobre przeczucia zcementować. To w końcu Naughty Dog, oni nigdy nie zawodzą. Oby tylko przypuszczenia Game Informera co do tegorocznej premiery się potwierdziły.


[źródło]

Chcesz skomentować? lub zarejestruj.

KOMENTARZE (10)

  • angh Luty 06, 2012 o 18:52

    Coz, brzmi wspaniale. Ciekawe, co sie z tego uda zrobic. Oby tylko nei bylo zbytniego ograniczenia co do lazenia, jak w uncharted... nie lubie specjalnie open world, ale nielinarny tlou bylby piekny. Z pewnoscia bede sledzil ten tytul.

  • Sora Luty 06, 2012 o 19:20

    jak to nd nigdy nie zawodzi? a brak auto aima na normalnym poziomie trudności w u3 to co? niezgrani schodzą na psy to pewnie przez "o grach od INNEJ strony"):P Na szczęście gdzie indziej pamiętają i nie wahają się wypomnieć.

    A tak na poważnie potwierdzeń że to nie jest kolejna gra o zombie nigdy za wiele. Fabuła też ciekawa, chociaż motyw z obietnicą ograny i kiczowaty. Niech wreszcie pokażą gameplay, bo jakoś ciśnienia na tą grę nie mogę złapać

  • dhoine Luty 06, 2012 o 19:53

    <rzeczowy komentarz>Ale ona jest fajna :)</rzeczowy komentarz>

  • skylight Luty 07, 2012 o 08:20

    Wygląda zupełnie jak ta laska z Hard Candy - Ellen Page. Byle tylko nie było za dużo strzelania :>

  • cooldan Luty 07, 2012 o 09:58

    Po pierwsze Ellie:
    [url:3oy2hrjs]http://skyethelimit.files.wordpress.com/2011/10/ellen0pxh.jpg[/url:3oy2hrjs]
    Jakim cudem oni mogą mówić, że się nie wzorują na Ellen Page :)
    Po drugie:
    [img:3oy2hrjs]http://i0.kym-cdn.com/entries/icons/original/000/005/574/1726009-shut_up_and_take_my_money_super.jpg[/img:3oy2hrjs]

  • skylight Luty 07, 2012 o 10:51

    Pewno jakiś grafik z ND jest jej cichym wielbicielem ;) Zdjęcie wygrzebałeś znakomite.

  • Altairus Luty 07, 2012 o 11:37

    @Sora pisze:
    a brak auto aima na normalnym poziomie trudności w u3 to co

    Tak tak niech gra się sama przechodzi

  • Sialala Luty 07, 2012 o 13:19

    [i]ND wie, że nikt nie lubi opiekować się balastem[/i] - przypomina mi sie ICO i... no coz... nie moge sie z tym zdaniem zgodzic :)

  • cooldan Luty 07, 2012 o 16:34

    @skylight pisze:
    Pewno jakiś grafik z ND jest jej cichym wielbicielem ;) Zdjęcie wygrzebałeś znakomite.

    A tak swoją drogą to śliczna dziewczyna. I niezła aktorka - Juno!

  • Razer Luty 07, 2012 o 16:38

    ND to jedyne studio "sony exclusive" które sprawia że krzywo patrzę na mojego xboxa ;)




Powrót do góry