Newsy

Rafal Rzeuski Twórcy Sins of a Solar Empire zapowiadają nową grę

Ironclad, twórcy uznanego Sins of a Solar Empire – połączenia strategii czasu rzeczywistego ze strategią 4x – powracają z nową pozycją, tym razem darmową i nastawioną na rozgrywkę sieciową.


W Sins of a Dark Age studio odchodzi od science-fiction na rzecz klasycznego fantasy. Nowa gra będzie też bardziej dynamiczna, a jej głównym elementem ma być pomysłowy tryb rozgrywki wieloosobowej. Twórcy opisują efekt swoich prac jako połączenie “tradycyjnego RTSa” z “RTSem akcji”.


Na przeciwko siebie staną dwie drużyny, w nich znajdą się gracze: Bohaterzy oraz Dowódca. Herosi będą, tradycyjnie już dla RTSów od czasu WarCrafta III, bardzo potężnymi jednostkami, inspirującymi wojska na froncie do walki. W starciach zdobędą kolejne poziomy doświadczenia, nowe umiejętności oraz przedmioty. Z kolei zadaniem dowódcy będzie dowodzenie wojskiem, rozbudowywanie bazy, zarządzanie surowcami oraz kierowanie bohaterami. Jak opisuje Blair Fraser, producent:

Pierwszy raz, kiedy bierzecie udział w pełnych rozmiarów oblężeniu, jest po prostu niesamowity.


Wyobraźcie sobie, że Wasz dowódca wysyła swoją pierwszą falę słabej piechoty na umocnienia wroga. Kiedy oddziały zaczynają ponosić straty, daje Wam znać, żebyście podjęli się szturmu. Nad polem bitwy latają pociski z katapult, strzały oraz fale egzotycznej magii, eliminując całe oddziały po obu stronach.


Nagle, wrogi przywódca zaskakuje Was atakiem z flanki, do tej pory ukrytej, kawalerii. Co stanie się dalej może zadecydować o losach całej wojny.

Dla mnie brzmi to trochę jak DotA, ale na znacznie większą skalę i z ciekawą rolą Dowódcy. Ironclad obiecują jednak uniknąć błędu wielu reprezentantów tego gatunku – Sins of a Dark Age ma być przystępne i nie odstraszać nowicjuszy. Dlatego najpierw zaczniemy od potyczek w trybie kooperacji, lekko ograniczonymi bohaterami, z liderem, który postara się nas wesprzeć i udzieli odpowiednich wskazówek. Z biegiem czasu system tworzenia meczy połączy nas z graczami bardziej doświadczonymi w walkach z żywymi przeciwnikami.


Twórcy obiecują także stałe wsparcie dla społeczności – łączenie się w klany, rywalizowanie w rankingach, dzielenie powtórkami z meczy – a także ciągły rozwój gry. Ma ona być kompletnie darmowa, ale z mikropłatnościami: za niewielkie kwoty kupimy nowych herosów czy skórki, ale nic, co miałoby zepsuć wyrównane siły. Ironclad podkreślają, jak wiele znaczy dla nich zdanie graczy, możemy się więc spodziewać licznych betatestów i możliwości wypróbowania Sins of a Dark Age przedoficjalnym startem. Ja na pewno chętnie dam jej szansę.

[źródło]

Chcesz skomentować? lub zarejestruj.

KOMENTARZE (1)

  • lehlerex Luty 24, 2012 o 16:08

    Zapisałem się na ich stronce i czekam co dalej pokażą/zapowiedzą :>




Powrót do góry