Autor

Mariusz PlayStation Network – co nam przyszłość przyniesie… #5

  To był intensywny rok. Działo się dobrze, działo się niedobrze. Dobrze, że się działo. Z jednej strony było w co pograć, i to bardziej na poważnie, bo chyba wszyscy się zgodzą, że PSN-owe “maleństwa” coraz częściej z maleństwami mają tyle wspólnego, co model dystrybucji. A i wśród tych faktycznie małych i malutkich jest w [...]

czytaj dalej...

skomentuj...

Mariusz Wszyscy mają centrum dowodzenia – mam i ja! [aktualizacja]

  I tym samym ułamek mojego nowo powstającego tekstu poszedł się, ekhm… Powiedzmy, że “nieco” się zdezaktualizował i w takiej formie na pewno go nie przeczytacie. Ale to dobrze, napiszę drugi. Bo tylko “nieco”.

czytaj dalej...

skomentuj...

REKLAMA
run_01

Niechciani, nielubiani: z czarnym pudełkiem przez Amerykę

Narzekać każdy może. Jedni narzekają, bo takie mają hobby. Inni – bo z ich hobby źle się dzieje. Nadrabiając ostatnio sylwestrowo-noworoczne zaległości, “trochę” większe niż tylko “dzień po”, uhh, dokopałem się do serii wpisów podsumowujących stary rok. Patrzę sobie – wydarzenie. Myślę sobie – no wydarzenie. Jadę dalej i jest problem. Kolega Beniamin za wydarzenie [...]

czytaj dalej...

skomentuj...

stranger720p_02

Oddworld: Stranger’s Wrath HD [wrażenia]

Wrażenia po przejściu. Póki co, bo jeszcze trochę i mogłyby być po przejściach. Co najmniej dwóch, taka to grywalna pozycja. Ale nie ma z czym zwlekać, swoje zdanie już mam, a po kolejnych przeprawach co najwyżej z tekstu pochwalnego zrobiłaby się w ogóle laurka, cała w kwiatuszki, do oprawienia w ramki i powieszenia na ścianie.

czytaj dalej...

skomentuj...

DiRT Showdown [zapowiedź]

DiRT Showdown [zapowiedź]

Nowy DiRT? Ekstra, pomyślałem. Nie minęły dwie minuty, gdy z “ekstra” zrobiło się “co oni znowu kombinują?”. A kombinują chyba, by przypadkiem ścigania nie było za dużo. I – co może zaboleć jeszcze bardziej – przejazdów na czas również. Minęły jednak kolejne minuty i dotarło do mnie, że nie będzie przecież źle. Powiem więcej – [...]

czytaj dalej...

skomentuj...

Journey, nowe miejsca. Powstrzymasz się?

Journey, nowe miejsca. Powstrzymasz się?

Wiedziałem że tak będzie. Że pojawi się nowy materiał i pomimo postanowień, powstrzymać mi się nie uda. I faktycznie, nie dało rady. Jak by tego było mało, ów kuszący materiał podsuwam pod nos Wam. Naiwnie chyba wierząc, że może komuś z Was się uda.

czytaj dalej...

skomentuj...

Trine 2? Pod choinkę. Trine 3? Pod znakiem zapytania

Trine 2? Pod choinkę. Trine 3? Pod znakiem zapytania

Tak, właśnie tak to sobie wymarzyłem. Niezwykle klimatyczna gierka na niezwykle klimatyczny czas. Czas leniuchowania, objadania się sałatką i rodzinnych posiedzeń przed telewizorem. Z padem w ręku, na ten przykład. Idą święta, a wraz z nimi trójka bohaterów z baśni rodem. I jeszcze jedna “trójka”, jednak czas nie ten.

czytaj dalej...

skomentuj...

Trine 2 w telezakupach. I w przedsprzedaży, i z betą. I… znów się nakręcam.

Trine 2 w telezakupach. I w przedsprzedaży, i z betą. I… znów się nakręcam.

Prawie jak MANGO. Obejrzycie koniecznie, bo tym razem prawie nie robi wielkiej różnicy. Jajcarska konwencja, w której utrzymany jest trailer z rozwinięcia może i nie robi większego wrażenia, ale sama gra – jak najbardziej. Trine 2 nie zawiedzie, a każdy kolejny materiał tylko to potwierdza. Nie ma co dumać, w grudniu wszystko stanie się jasne, [...]

czytaj dalej...

skomentuj...

Czy warto kupić PixelJunk SideScroller? [recenzja]

Czy warto kupić PixelJunk SideScroller? [recenzja]

W zasadzie jeszcze długo przed premierą przeczuwałem, że powyższe pytanie nie ma szans zabrzmieć inaczej, niż “dlaczego musicie zakupić nową gierkę od Q-Games”. Zresztą mało powiedzieć, że przeczuwałem. Ja byłem tego pewien. Nadeszła wyczekiwana środa, zakupu dokonałem bez chwili namysłu. No i się zaczęło.

czytaj dalej...

skomentuj...

Atak klonów w Trine 2. W olśniewająco uroczym Trine 2.

Atak klonów w Trine 2. W olśniewająco uroczym Trine 2.

Nadzwyczajnym objawieniem nazwać powyższego materiału nie sposób – raczej kolejnym potwierdzeniem faktu. Ale nie wspomnieć o nim również nie sposób.

czytaj dalej...

skomentuj...

Mariusz PSNowy miszmasz, czyli wiadomości istotne inaczej

Co kilka takich wiadomości, to nie jedna, więc… więc postanowiłem zebrać je w jedną całość i podzielić się z Wami. W ogólnym rozrachunku raczej ciężko nazwać je “niusami”, gdyż niektóre z nich pamiętają jeszcze okres wakacyjny. Co istotne, nie wszyscy pamiętali o nich. Ale, żeby nie było, znajdziecie tu również informacje najświeższe, o których pewnie [...]

czytaj dalej...

skomentuj...

Mariusz Journey – wrażenia na gorąco z niekoniecznie gorącej pustyni…

No i stało się. Po zupełnie niespodziewaniej zapowiedzi wersji beta, po kilku nieudanych próbach wzięcia w niej udziału, w końcu przyszła kolej na mnie. W końcu na własne oczy oraz wszystkie inne zmysły, co w przypadku Journey jest nie bez znaczenia, mogłem się przekonać, na co tak naprawdę czekam. Przekonałem się i teraz czekam jeszcze [...]

czytaj dalej...

skomentuj...