hothead games

The Baconing to gra o heroicznym niszczeniu gaci [Już na rynku]

The Baconing to gra o heroicznym niszczeniu gaci [Już na rynku]

I dlatego będzie dobra! Trzecia część przygód DeathSpanka teoretycznie wygląda na powtórkę z rozgrywki,należy jednak pamiętać, że to bardzo porządny, przystępny action rpg z ciekawie zaprojektowanym światem i niesamowicie głupim bohaterem. Czemu więc mielibyśmy mieć mało takich produkcji? Nawet nowy trailer, pomimo iż nie trwa zbyt długo, potrafił mnie rozbawić.

czytaj dalej...

skomentuj...

A mnie te nowe postacie z The Baconing śmieszą

A mnie te nowe postacie z The Baconing śmieszą

Rafał nie daje się przekonać Hothead Games do kolejnej gry z DeathSpankiem w głównej roli, ale jak dla mnie The Baconing jest całkiem zabawne. Właśnie poznaliśmy dwóch kolejnych bohaterów – karzełkowatego szefa mafii oraz superkomputer Zimon. I nie ma na pewno z nimi żartów.

czytaj dalej...

skomentuj...

Tak przyszedł na świat Bekon

Tak przyszedł na świat Bekon

Tydzień temu Rafał w tym newsie przedstawił Wam pierwsze informacje o najnowszej grze twórców DeathSpank’a. Teraz możemy zobaczyć zwiastun, a zarazem narodziny tytułowego Bekonu.

czytaj dalej...

skomentuj...

Bekonowanie czas zacząć!

Bekonowanie czas zacząć!

Studio Hothead Games wypuściło do sieci pierwszy zwiastun ich nowej gry (który nie mówi o niej nic, a nic) oraz kilka zrzutów (które mówią o niej niewiele). Czym dokładnie ma być The Baconing?

czytaj dalej...

skomentuj...

Lemmingi to to nie są – recenzja Swarm

Lemmingi to to nie są – recenzja Swarm

Lemmingi to to nie są – w ogóle nie ten typ rozgrywki. Dlaczego Swarm kojarzy się wszystkim z legendarnym już poniekąd tytułem? Zapewne chodzi o ilość podopiecznych, których poczynaniami dane jest nam dowodzić. Słusznie, jednak od razu mówię, że w tym miejscu podobieństwa się kończą. Hothead Games, kanadyjska ekipa, znana konsolowcom z pociesznego DeathSpanka i komiksowej [...]

czytaj dalej...

skomentuj...

Cascad Dlaczego warto kupić DeathSpank

Gdy Ron Gilbert bierze się za nową grę, wypada się nią zainteresować. Jego najmłodsze dziecko, DeathSpank mimo iż przeznaczone zostało tylko do cyfrowej dystrybucji, ma w sobie duszę „dużych” tytułów. Czy naśmiewający się z Diablo hack’n’slash, wypełniony rubasznym humorem jest w stanie zaoferować graczom coś ciekawego? Po ukończeniu gry na 100% stwierdzam, że tak.

czytaj dalej...

skomentuj...