Żeby przekonać mnie do nowego Medal of Honor potrzebny będzie cud… Tak mi się przynajmniej wydawało. Prezentacja fragmentów rozgrywki pokazała bowiem pazury i to spore. Widać mocne inspirowanie się Call of Duty, nie pozbawione jednak własnego charakteru. MoH:W wygląda po prostu bardziej “militarnie” niż konkurencja.
Napisać, że brytyjski “The Sun” to taki ichni “Fakt”, to jakby nie napisać nic. “The Sun” to najpoczytniejszy anglojęzyczny dziennik świata i tabloidowy pionier. To dzięki jego wpływowi na prasę bulwarową możemy poczytać o ludziach trzymających segment czy kosmitach z oszukanymi numerkami totolotka. Dziś z pierwszej strony “The Sun” dowiadujemy się, że terroryści wykorzystują Call [...]
Jeśli widzieliście opublikowany przez nas przedwczoraj zwiastun niezbyt błyskotliwie zatytułowanego Medal of Honor: Warfighter, prawdopodobnie w oko wpadła Wam nazwa polskich sił specjalnych: GROMu. Prawdopodobnie zdziwieniem było też wymienienie naszych rodaków przed takim brytyjskim SAS. Wiemy już, jak twórcy wpadli na taki pomysł.
O kontynuacji Medal of Honor branżowe jaskółki ćwierkały już od dawna. Electronic Arts planowało utrzymać wszystko w tajemnicy i przekazać pierwsze informacje na jej temat podczas Game Developers Conference 6 marca. Nie udało się.
EA będzie transmitować swój występ podczas tegorocznej Game Developers Conference.
Logo o którym piszę to nic nowego, już w październiku pisał o nim Rafał, dywagując co zrobi EA. Ale tym razem mamy też zapowiedź czasową — wszystkie odpowiedzi poznamy już za niecały miesiąc.
Wszyscy przeceniają swoje gry, kolejne zestawy pozycji niezależnych śmiejąc się nam w oczy ogołacają nasze wirtualne portfele z ostatnich złotówek, a Electronic Arts… zaczynają własną, zimową promocję. Bo teraz mają swój kanał dystrybucjny, Origin, więc mogą. Przyznać trzeba, że ich oferta jest naprawdę kusząca.
W internecie pojawiły się filmiku z rodzaju “a co w pudełku?” dotyczące Battlefielda 3. W opakowaniu, poza płytką z grą, instrukcją oraz kodami na DLC znalazła się ulotka promująca… Medal of Honor. Czyżby EA zdecydowało się jednak podtrzymywać przy życiu obydwie swoje serie militarnych shooterów?
Oczywiście Danger Close Games umieszczając w internecie ofertę pracy, która zawiera w sobie wymagania znajomości współczesnych militariów i dodaje informację, że chodzi o wysokobudżetowy FPS, nie domyśla się, że wszyscy będą podejrzewać rozpoczęcie prac nad kontynuacją reaktywowanej serii Medal of Honor.
Wszyscy już wiemy, że nowy Medal of Honor nie pobije Call of Duty. Przynajmniej nie tym razem, ale ja Danger Close daję kredyt zaufania i wbrew obiegowej opinii uważam, że w najnowszą część o żołnierzach pierwszego stopnia warto zagrać.
Electronic Arts stwierdziło, że czas najwyższy pochwalić się wynikami sprzedaży najnowszego Medal of Honor. Oczywiście te są odpowiednio dobrane i skalibrowane, by prezentować się jak najlepiej, ale sam wynik myślę, że jak na powracającą po tylu latach markę jest całkiem niezły – 1.5 miliona sztuk w ciągu 5 dni sprzedaży w Stanach Zjednoczonych i 2 [...]
Efekt końcowy przytłaczający. [źródło]
Edycja kolekcjonerska Lollipop Chainsaw jest bardzo wyzwolona
Ja chcę być Vintage! Sega sprzedaje starocie
Edycja kolekcjonerska Lollipop Chainsaw jest bardzo wyzwolona
Ja chcę być Vintage! Sega sprzedaje starocie
Ja chcę być Vintage! Sega sprzedaje starocie